Złote myśli
....i o to chodzi.
Istnieje wiele sposobów zasygnalizowania naszemu ciału,że jest ważne i przekonania go,by poczuło swoje pragnienie życia.Najlepiej jest zapewnić mu to,do czego zostało stworzone:ruch i aktywność fizyczną.Wyniki wielu badań pokazują,że układy regulacji i obrony,odgrywające ważną rolę w zwalczaniu wielu chorób,mogą być bezpośrednio stymulowane przez ćwiczenia.
Zaczynajmy powoli i łagodnie.Kiedy nowicjusz wraca ze sklepu sportowego z nowymi tenisówkami,często popełnia błąd,chcąc od razu biegać szybko i pokonywać długie dystanse.Nie istnieje magiczne tempo ani magiczna odległość taka sama dla wszystkich.Pewien Doktor wykazał,że w optymalny stan umysłowej i psychicznej płynności wprawia nas podtrzymywanie wysiłku na granicy naszych możliwości.Na granicy,a nie poza nią.Dla kogoś,kto dopiero zaczyna biegać,musi to oznaczać krótką odległość,przemierzaną małymi krokami.Póżniej,aby osiągnąć i utrzymać tę płynność,będzie można biegać szybciej i dalej,ale wymaga to czasu.W przypadku biegania zwykle zaleca się,by nie przekraczać prędkości,przy której można mówić,ale nie da sie śpiewać.Poza tym -ćwiczmy wszędzie,gdzie sie da!! Poniżej my ,troszeczkę już mniej łagodnie.